Czołowe giełdy Azji rozpoczęły środową sesję od głębokich spadków, idąc w ślady nowojorskiej Wall Street, której główne wskaźniki spadły we wtorek o ok. 3 proc. Inwestorzy azjatyccy uciekają od akcji w stronę mniej ryzykownych obligacji. Pesymizm zapanował również na warszawskiej giełdzie.
Na otwarciu GPW indeks WIG20 stracił 1,62 proc., indeks WIG zniżkował o 1,93 proc. W późniejszych godzinach handlu indeksy odrobiły część strat. Przed 16 WIG20 tracił 0,28 proc., WIG notował 0,34 procentowy spadek.
Duże spadki na zamknięciu odnotowały azjatyckie rynki. Nikkei, obejmujący 225 pozycji główny wskaźnik giełdy tokijskiej, największej w Azji i jednej z trzech największych w świecie, spadł o 4,70 proc. Główny wskaźnik giełdy w Hongkongu Hang Seng zamknął się spadkiem 5,40 proc.
W Australii akcje również spadają, m.in. pod wpływem informacji o wrogiej ofercie wykupu giganta Rio Tinto przez największą na świecie spółkę górniczą BHP Billiton za astronomiczną cenę 147,4 mld dol., co przyczyniło się do spadku cen akcji BHP Billiton o 5,6 procent.
W całej Azji łączne obroty nie były wielkie, bo zamknięte pozostają rynki w Korei Płd, na Tajwanie i w Chinach, w związku Nowym Rokiem Księżycowym.
Na otwarciu w USA Dow Jones Industrial wzrósł o 0,08 proc., Nasdaq Comp. wzrósł o 0,76 proc., S&P 500 wzrósł o 0,34 proc. do 1.341,25 pkt.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz