Spółka energetyczna Enea zadebiutuje na giełdzie przed lub po wakacjach i pozyska 3 mld zł dzięki nowej emisji, wynika z informacji prezesa spółki Pawła Mortasa.
"Debiut Enei na giełdzie, w zależności od sytuacji, nastąpi przed wakacjami albo tuż po" - powiedział Mortas w wywiadzie dla piątkowej "Gazety Prawnej". Dodał, że według planu prospekt emisyjny zostanie złożony w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) w ostatnim tygodniu maja, a akcje powinny być dopuszczone do obrotu w czerwcu - lipcu.
Mortas poinformował, że nie ma zmian, jeśli chodzi o planowaną wartość emisji, która była zapowiadana na 3 mld zł przy podwyższeniu kapitału o ok. 30%. "Jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o strukturze oferty" - powiedział. Prezes spółki zapowiedział, że w 2008 roku można mówić tylko o inwestycjach odtworzeniowych, o finansowaniu z zysku tego, co dawno powinno być zrobione, a nie było, bo ceny regulowane nie dawały na to szans.
"Inwestycje skutkujące długofalowo wzrostem wartości grupy zostaną zapisane w strategii i wydamy na nie całe wpływy z emisji. Na pewno na budowę nowego bloku 1000 MW w Kozienicach, ale także na odnawialne źródła energii i kogenerację. Nasz priorytet to budowa mocy w skali odpowiadającej możliwościom sprzedaży" - podkreślił.
Według niego, nabycie Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK) wzmocniłoby pozycję grupy Enea i spółka ciągle jest tym zainteresowana. "ale może trzeba będzie wybierać, bo nie jest tak, że damy radę sfinansować wszystkie projekty, o jakich myślimy", jak podkreślił.
W połowie lutego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydał natomiast zgodę na przejęcie przez grupę energetyczną Enea dwóch kopalni węgla brunatnego - Adamów i Konin, które zaopatrują w węgiel ZE PAK.
Enea ma ok. 10% udziału w krajowej produkcji energii i ok. 15% udziału w krajowej sprzedaży. Roczne przychody przekraczają 7 mld zł.
piątek, 7 marca 2008
W Europie na giełdach mocne spadki
W Europie na giełdach w piątek mocne spadki indeksów z powodu obaw o zyski spółek finansowych i przed danymi z rynku pracy w USA - podają maklerzy.
Na giełdzie w Brukseli spada kurs akcji firmy finansowej Fortis po odpisach 2,3 mld USD związanych z kryzysem kredytowym subprime w USA.
Tanieją też akcje spółki wydobywczej BHP Billiton Ltd. po spadku cen metali. W piątek inwestorzy czekają na dane z rynku pracy w USA.
O 14.30 Departament Pracy poda dane o stopie bezrobocia i liczbie utworzonych nowych miejsc pracy w luty.
Analitycy spodziewają się wzrostu stopy bezrobocia do 5,0 proc. z 4,9 proc. oraz wzrostu liczby nowych miejsc pracy o 23 tys., po spadku poprzednio o 17 tys.
Tymczasem po godz. 10 w Europie DAX spada o 1,61 proc. do 6.483,92 pkt. CAC 40 spada o 1,48 proc. do 4.609,00 pkt. FTSE 100 traci 1,76 proc. i wynosi 5.665,00 pkt.
Na giełdzie w Brukseli spada kurs akcji firmy finansowej Fortis po odpisach 2,3 mld USD związanych z kryzysem kredytowym subprime w USA.
Tanieją też akcje spółki wydobywczej BHP Billiton Ltd. po spadku cen metali. W piątek inwestorzy czekają na dane z rynku pracy w USA.
O 14.30 Departament Pracy poda dane o stopie bezrobocia i liczbie utworzonych nowych miejsc pracy w luty.
Analitycy spodziewają się wzrostu stopy bezrobocia do 5,0 proc. z 4,9 proc. oraz wzrostu liczby nowych miejsc pracy o 23 tys., po spadku poprzednio o 17 tys.
Tymczasem po godz. 10 w Europie DAX spada o 1,61 proc. do 6.483,92 pkt. CAC 40 spada o 1,48 proc. do 4.609,00 pkt. FTSE 100 traci 1,76 proc. i wynosi 5.665,00 pkt.
wtorek, 4 marca 2008
Lukas Bank miał 252,5 mln zł zysku netto w 2007 r.
Lukas Bank miał według nieaudytowanych danych 252,5 mln zł zysku netto w 2007 r. wobec 264,4 mln zł rok wcześniej. Spadek wyniku spowodowany jest rozwojem sieci placówek, która powiększyła się w skali roku o 56 do 331 oddziałów, poinformowało agencję ISB biuro prasowe banku.
"Kontynuowaliśmy nasz plan agresywnego wzrostu organicznego poprzez m.in. intensywny rozwój sieci sprzedaży. Rozwijający się biznes wymaga dalszego inwestowania związanego z rozwojem w nowych obszarach biznesowych. Ten rozwój daje już efekty w postaci wzrostu sprzedaży i stałego powiększania się bazy klientów"- podał bank.
Należności od klientów i sektora budżetowego wzrosły do 6,48 mld zł wobec 4,43 mld zł rok wcześniej, a zobowiązania wobec klientów i sektora budżetowego wzrosły do 1,98 mld zł wobec 754 mln zł rok wcześniej.Liczba rachunków osobistych zwiększyła się o 13,1% w skali roku do 845,5 tys., w tym 302,4 tys. to rachunki z dostępem do Internetu. Liczba rachunków firmowych wzrosła do 34,9 tys. tj. o 77,2% licząc rok do roku.
Liczba kart płatniczych zwiększyła się o 43,2% do 1,669 tys., w tym liczba kart kredytowych wzrosła o 46,2% do 1,179 tys. na koniec 2007 r.
Na koniec roku Lukas Bank dysponował siecią 331 placówek i centrów kredytowych, w tym 56 zostało otwartych w 2007 r.
Wynik z działalności wzrósł o 14,4% w skali roku do 1,16 mld zł na koniec 2007 r.
Koszty działania banku wyniosły 620,4 mln zł i były wyższe o 23,4% w porównaniu z 2006 r.
Fundusze własne banku wzrosły do 908,3 mln zł wobec 886,3 mln zł rok wcześniej. Aktywa banku zwiększyła się o 38% w skali roku do 8,44 mld zł na koniec 2007 r.
Współczynnik wypłacalności spadł do 11,52% w porównaniu z 15,83% na koniec 2006 r.
"Kontynuowaliśmy nasz plan agresywnego wzrostu organicznego poprzez m.in. intensywny rozwój sieci sprzedaży. Rozwijający się biznes wymaga dalszego inwestowania związanego z rozwojem w nowych obszarach biznesowych. Ten rozwój daje już efekty w postaci wzrostu sprzedaży i stałego powiększania się bazy klientów"- podał bank.
Należności od klientów i sektora budżetowego wzrosły do 6,48 mld zł wobec 4,43 mld zł rok wcześniej, a zobowiązania wobec klientów i sektora budżetowego wzrosły do 1,98 mld zł wobec 754 mln zł rok wcześniej.Liczba rachunków osobistych zwiększyła się o 13,1% w skali roku do 845,5 tys., w tym 302,4 tys. to rachunki z dostępem do Internetu. Liczba rachunków firmowych wzrosła do 34,9 tys. tj. o 77,2% licząc rok do roku.
Liczba kart płatniczych zwiększyła się o 43,2% do 1,669 tys., w tym liczba kart kredytowych wzrosła o 46,2% do 1,179 tys. na koniec 2007 r.
Na koniec roku Lukas Bank dysponował siecią 331 placówek i centrów kredytowych, w tym 56 zostało otwartych w 2007 r.
Wynik z działalności wzrósł o 14,4% w skali roku do 1,16 mld zł na koniec 2007 r.
Koszty działania banku wyniosły 620,4 mln zł i były wyższe o 23,4% w porównaniu z 2006 r.
Fundusze własne banku wzrosły do 908,3 mln zł wobec 886,3 mln zł rok wcześniej. Aktywa banku zwiększyła się o 38% w skali roku do 8,44 mld zł na koniec 2007 r.
Współczynnik wypłacalności spadł do 11,52% w porównaniu z 15,83% na koniec 2006 r.
Przychody Comarchu mają wzrosnąć w 2008 r. o 15 proc. r/r
"W tym roku w mniejszym stopniu odczujemy efekt podwyższania płac" - powiedział Filipiak dziennikarzom. Ocenił, że w 2007 roku Comarch podwyższał płace szybciej od konkurencji, w związku z czym teraz będzie ciążyła na nim mniejsza presja na dalsze ich podwyższanie. W zeszłym roku firma zwiększyła zatrudnienie o ok. 350 osób, w tym zapowiada zmniejszenie tempa rekrutacji (chce zatrudnić do 300 osób).
Filipiak poinformował też, że w I kwartale przychody spółki będą o 20% wyższe niż przed rokiem, ale koszty również wzrosną. Zysk netto za I kw. będzie powiększony o 158 mln zł w związku ze sprzedażą akcji portalu internetowego Interia.pl.
Przychody Comarchu zakontraktowane na ten rok wynoszą 308 mln zł (stan na 28 lutego), co oznacza wzrost o 5% w stosunku do stanu sprzed roku. W tym tygodniu firma rozpocznie promocję swojego nowego systemu ERP Comarch Altum przeznaczonego na rynek niemiecki. Będzie go można kupić przez internet za ok. 2 tys. euro.
"To bardzo konkurencyjna oferta" - ocenił Filipiak. Dodał, że Comarch, którego spółka zależna Comarch Germany zatrudnia ponad 100 osób, nadal szuka celu do akwizycji w Niemczech.
"Chcemy przeprowadzić transakcję rzędu 10 mln euro i kupić firmę zatrudniającą 70-80 pracowników" - powiedział Filipiak. Zaznaczył, że Comarch byłby zainteresowany przede wszystkim spółką prowadzącą działalność integratorsko-handlową.
Przychody grupy Comarch wyniosły w 2007 roku 581,46 mln zł wobec 491,56 mln zł przed rokiem. Zysk netto wyniósł 43,44 mln zł wobec 52,76 mln zł. Negatywny wpływ na wyniki miał wzrost płac oraz mocniejszy złoty (w 2007 r. eksport stanowił 19,7% przychodów spółki).
Filipiak poinformował też, że w I kwartale przychody spółki będą o 20% wyższe niż przed rokiem, ale koszty również wzrosną. Zysk netto za I kw. będzie powiększony o 158 mln zł w związku ze sprzedażą akcji portalu internetowego Interia.pl.
Przychody Comarchu zakontraktowane na ten rok wynoszą 308 mln zł (stan na 28 lutego), co oznacza wzrost o 5% w stosunku do stanu sprzed roku. W tym tygodniu firma rozpocznie promocję swojego nowego systemu ERP Comarch Altum przeznaczonego na rynek niemiecki. Będzie go można kupić przez internet za ok. 2 tys. euro.
"To bardzo konkurencyjna oferta" - ocenił Filipiak. Dodał, że Comarch, którego spółka zależna Comarch Germany zatrudnia ponad 100 osób, nadal szuka celu do akwizycji w Niemczech.
"Chcemy przeprowadzić transakcję rzędu 10 mln euro i kupić firmę zatrudniającą 70-80 pracowników" - powiedział Filipiak. Zaznaczył, że Comarch byłby zainteresowany przede wszystkim spółką prowadzącą działalność integratorsko-handlową.
Przychody grupy Comarch wyniosły w 2007 roku 581,46 mln zł wobec 491,56 mln zł przed rokiem. Zysk netto wyniósł 43,44 mln zł wobec 52,76 mln zł. Negatywny wpływ na wyniki miał wzrost płac oraz mocniejszy złoty (w 2007 r. eksport stanowił 19,7% przychodów spółki).
Optymizm trwał krótko, GPW ponownie w dół
Początek dzisiejszej sesji na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie nastrajał optymistycznie. Indeksy w pierwszej fazie notowań znajdowały się powyżej wartości z wczorajszego zamknięcia. Zapału po stronie kupujących wystarczyło jedynie na kilkadziesiąt minut.
Indeksy na GPW otworzyły się na lekkim plusie. Następnie indeksy rozpoczęły systematyczny marsz w dół. Po południu spadki przybrały na sile notując o godzinie 13. znaczne spadki.
Po godzinie 14 indeks największych spółek WIG20 był niższy o 2,26 proc. poniżej wczorajszego zamknięcia a główny indeks warszawskiego parkietu WIG notowany był na poziomie 45 736.09 pkt. (-1,76 proc.). Nieco lepiej radziły sobie indeksy małych i średnich spółek, których spadki oscylowały jednego procenta poniżej poniedziałkowego zamknięcia.
Indeksy na GPW otworzyły się na lekkim plusie. Następnie indeksy rozpoczęły systematyczny marsz w dół. Po południu spadki przybrały na sile notując o godzinie 13. znaczne spadki.
Po godzinie 14 indeks największych spółek WIG20 był niższy o 2,26 proc. poniżej wczorajszego zamknięcia a główny indeks warszawskiego parkietu WIG notowany był na poziomie 45 736.09 pkt. (-1,76 proc.). Nieco lepiej radziły sobie indeksy małych i średnich spółek, których spadki oscylowały jednego procenta poniżej poniedziałkowego zamknięcia.
Centrum Klima planuje debiut na NewConnect na początku kwietnia
Centrum Klima, producent i dystrybutor materiałów wentylacyjno-klimatyzacyjnych, planuje na początku kwietnia debiut na rynku NewConnect - poinformowała spółka w komunikacie.
Firma została przekształcona w spółkę akcyjną i rozpoczyna prywatną ofertę akcji.
Oferta jest głównie związana z pozyskaniem środków na finansowanie projektów inwestycyjnych. Wartość emisji nowych akcji szacowana jest na 10-18 mln zł. Całkowita wartość prywatnej oferty Centrum Klima, obejmującej także sprzedaż akcji posiadanych przez obecnych akcjonariuszy, może przekroczyć 30 mln zł.
Według wstępnych wyników Centrum Klima w 2007 roku miała 72,1 mln zł przychodów ze sprzedaży oraz 8,2 mln zł zysku netto.
Prognozy na ten rok zakładają wzrost przychodów do 83,5 mln zł oraz zysku netto do 10 mln zł.
Pieniądze uzyskane ze sprzedaży nowych akcji przeznaczone zostaną przede wszystkim na istotne zwiększenie powierzchni magazynowych i potencjału produkcyjnego.
Firma eksportuje do kilkudziesięciu krajów i posiada ok. 40 większych odbiorców za granicą. W kraju sprzedaż jest bardziej rozdrobniona i skierowana do 1,5-2 tys. klientów.
Centrum Klima prowadzi działalność handlową i produkcyjną. Sprzedaje zarówno elementy swojej produkcji, jak i innych firm, jak Venture Industries, Danfoss, Systemair, Rockwool czy BerlinerLuft, Uniwersal, Rosenberg, Frico, Galanzo i Mercom.
Firma została przekształcona w spółkę akcyjną i rozpoczyna prywatną ofertę akcji.
Oferta jest głównie związana z pozyskaniem środków na finansowanie projektów inwestycyjnych. Wartość emisji nowych akcji szacowana jest na 10-18 mln zł. Całkowita wartość prywatnej oferty Centrum Klima, obejmującej także sprzedaż akcji posiadanych przez obecnych akcjonariuszy, może przekroczyć 30 mln zł.
Według wstępnych wyników Centrum Klima w 2007 roku miała 72,1 mln zł przychodów ze sprzedaży oraz 8,2 mln zł zysku netto.
Prognozy na ten rok zakładają wzrost przychodów do 83,5 mln zł oraz zysku netto do 10 mln zł.
Pieniądze uzyskane ze sprzedaży nowych akcji przeznaczone zostaną przede wszystkim na istotne zwiększenie powierzchni magazynowych i potencjału produkcyjnego.
Firma eksportuje do kilkudziesięciu krajów i posiada ok. 40 większych odbiorców za granicą. W kraju sprzedaż jest bardziej rozdrobniona i skierowana do 1,5-2 tys. klientów.
Centrum Klima prowadzi działalność handlową i produkcyjną. Sprzedaje zarówno elementy swojej produkcji, jak i innych firm, jak Venture Industries, Danfoss, Systemair, Rockwool czy BerlinerLuft, Uniwersal, Rosenberg, Frico, Galanzo i Mercom.
Black Red White nie wyklucza wejścia na GPW w tym roku
Producent mebli z Biłgoraja, Black Red White, nie wyklucza wejścia na warszawski parkiet. Debiut mógłby nastąpić jeszcze w tym roku - poinformowała PAP spółka w komunikacie prasowym.
"(...) Spółki poszukują różnych, w tym także zewnętrznych form finansowania nowych inwestycji. Jednym ze sposobów pozyskania kapitału jest sprzedaż akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych. Nie wykluczamy zatem, że firma Black Red White również skorzysta z tej formuły i pierwszą ofertę publiczną przeprowadzi nawet w tym roku" - podała spółka.
Ewentualną decyzję w sprawie IPO podjąć ma zarząd firmy.
Black Red White miał w 2007 roku przychody netto na poziomie 1,46 mld zł.
Według nieoficjalnych informacji prasowych wartość oferty biłgorajskiej firmy mogłaby sięgnąć nawet 1 mld zł.
"(...) Spółki poszukują różnych, w tym także zewnętrznych form finansowania nowych inwestycji. Jednym ze sposobów pozyskania kapitału jest sprzedaż akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych. Nie wykluczamy zatem, że firma Black Red White również skorzysta z tej formuły i pierwszą ofertę publiczną przeprowadzi nawet w tym roku" - podała spółka.
Ewentualną decyzję w sprawie IPO podjąć ma zarząd firmy.
Black Red White miał w 2007 roku przychody netto na poziomie 1,46 mld zł.
Według nieoficjalnych informacji prasowych wartość oferty biłgorajskiej firmy mogłaby sięgnąć nawet 1 mld zł.
Subskrybuj:
Posty (Atom)